LOT: opóźnienie co najmniej 5 godzin — możesz zrezygnować i odzyskać pieniądze
W skrócie: Jeśli wylot przesuwa się o co najmniej 5 godzin, masz prawo w ogóle nie lecieć i zażądać zwrotu należności — daje je art. 6 ust. 1 pkt (iii) rozporządzenia (WE) nr 261/2004, który odsyła do art. 8 ust. 1 lit. a. LOT ma wtedy 7 dni na oddanie ceny biletu za odcinki, z których nie skorzystasz, a gdy podróż straciła sens wobec pierwotnego planu — także za odcinki już odbyte, wraz z lotem powrotnym do pierwszego miejsca odlotu. To całkiem inny zegar niż 3 godziny, które otwierają drogę do odszkodowania 250, 400 albo 600 EUR: tamten próg mierzy się na przylocie, ten na wylocie. Kto rezygnuje, nie dolatuje z opóźnieniem, więc nie ma czego zmierzyć — te dwa świadczenia nie łączą się automatycznie. Zwrot ma trafić do Ciebie w pieniądzu, a bon podróżny wiąże wyłącznie wtedy, gdy zgodzisz się na niego pisemnie (art. 7 ust. 3).
Bezpłatna weryfikacja
Sprawdź swoją sprawę w formularzu
Podaj trasę, datę i rodzaj zakłócenia. Zweryfikujemy, czy sprawa kwalifikuje się do roszczenia z EU 261/2004 lub UK261.
Jaki był problem z Twoim lotem?
Odzyskaj do 600 EUR za opóźniony lub odwołany lot.
Wybierz sytuację, która dotyczy Twojego lotu:
Dwa zegary: 3 godziny na przylocie, 5 godzin na wylocie
Najwięcej nieporozumień bierze się z tego, że rozporządzenie mierzy czas w dwóch różnych punktach trasy. Jeden zegar stoi przy wyjściu z samolotu na końcu podróży, drugi przy rękawie na lotnisku, z którego startujesz.
| Co mierzysz | Próg | Podstawa | Skutek |
|---|---|---|---|
| Opóźnienie przylotu do miejsca docelowego podróży | 3 godziny | art. 7 w wykładni Sturgeon (C-402/07), potwierdzonej Nelson (C-581/10) | odszkodowanie 250, 400 lub 600 EUR na pasażera |
| Opóźnienie wylotu względem rozkładu | 5 godzin | art. 6 ust. 1 pkt (iii) w związku z art. 8 ust. 1 lit. a | rezygnacja z podróży i zwrot należności w ciągu 7 dni |
Przylot to moment otwarcia co najmniej jednych drzwi maszyny — tak rozstrzygnął Trybunał w sprawie Germanwings (C-452/13), więc nie liczy się przyziemienie ani wjazd na stanowisko postojowe. Przy jednej rezerwacji opóźnienie mierzysz do miejsca docelowego podróży, a nie do lotniska przesiadkowego (Folkerts, C-11/11); dwa osobno kupione bilety to dwie umowy przewozu i dwa niezależne rozliczenia.
Zegar pięciogodzinny działa prościej. Patrzysz wyłącznie na to, o ile przesunął się start względem rozkładu, i nie musisz zgadywać, o której wylądujesz ani czy załoga nadrobi część strat w powietrzu. To uprawnienie bywa jednak pomijane, bo wybór trzeba zrobić jeszcze na lotnisku, kiedy końcowy bilans opóźnienia pozostaje nieznany.
Co dokładnie obejmuje zwrot z art. 8 ust. 1 lit. a
Rezygnacja z podróży nie jest tym samym co wycofanie się z rezerwacji na własne życzenie. Uruchamiasz świadczenie przewoźnika obsługującego, które składa się z trzech elementów:
- cena biletu za odcinki niewykorzystane — w kwocie, za jaką bilet został kupiony, nie w wartości taryfy z dnia rezygnacji;
- cena biletu za odcinki już odbyte, jeżeli lot przestał służyć jakiemukolwiek celowi wobec Twojego pierwotnego planu podróży;
- lot powrotny do pierwszego miejsca odlotu w najwcześniejszym możliwym terminie, gdy jest to zasadne.
Termin wypłaty to 7 dni, a formę wypłaty wskazuje art. 7 ust. 3, do którego art. 8 ust. 1 lit. a wprost odsyła. Warunek „utraty sensu podróży" ma znaczenie praktyczne przede wszystkim przy trasach z przesiadką: jeśli dotarłeś do Warszawy z portu regionalnego i dalszy rejs stoi, przelot dowozowy sam w sobie nie ma dla Ciebie wartości, a wtedy zwrot obejmuje również ten odcinek i powrót tam, skąd wystartowałeś.
Dwa przykłady: kiedy rezygnacja ma sens
Przykład pierwszy — krótka trasa europejska, spotkanie jednodniowe. Lecisz z Warszawy do miasta w Europie Zachodniej oddalonego o niespełna 1500 km, wyłącznie na jedno popołudniowe spotkanie. Wylot przesuwa się o 5 godzin i 20 minut, czyli dotrzesz po jego zakończeniu. Rezygnacja daje Ci pełną cenę biletu z powrotem i nie zmusza do opłacania noclegu ani nowego biletu powrotnego. Gdybyś jednak poleciał i wysiadł z samolotu ponad 3 godziny po rozkładowej porze przylotu, w tym paśmie odległości w grę wchodzi 250 EUR — o ile LOT nie wykaże nadzwyczajnych okoliczności — tylko że i tak zapłaciłbyś za podróż, która niczego już nie załatwia.
Przykład drugi — dwutygodniowy urlop poza Unią. Ten sam pięciogodzinny poślizg na rejsie dalekiego zasięgu poza Unię, na dystansie przekraczającym 3500 km, wygląda inaczej. Zwrot biletu oznacza brak urlopu, a wykorzystanie lotu z opóźnieniem oznacza dwa tygodnie wakacji plus 600 EUR, jeśli przylot wypadnie ponad 3 godziny po rozkładzie i przewoźnik nie powoła się skutecznie na nadzwyczajne okoliczności. Tutaj rachunek prawie zawsze przemawia za tym, żeby polecieć.
Do rachunku trzeba jeszcze dopisać art. 7 ust. 2: jeśli przewoźnik zapewni zmianę planu podróży, która sprowadzi opóźnienie przylotu poniżej progu właściwego dla dystansu, odszkodowanie spada o połowę — same progi i wynikające z nich kwoty rozkładamy w poradniku o reprotekcji i locie zastępczym. Przy roszczeniu z opóźnienia ta obniżka realnie dotyczy tylko najdłuższych rejsów, bo na krótszych trasach próg redukcji pokrywa się z granicą, poniżej której odszkodowania nie ma w ogóle.
Rezygnacja nie kumuluje się z odszkodowaniem
To najczęstsze rozczarowanie w tej kategorii spraw. Odszkodowanie z art. 7 przy opóźnieniu przysługuje za stratę czasu w dotarciu do miejsca docelowego, a tę stratę da się policzyć tylko wtedy, gdy w ogóle tam dotarłeś. Pasażer, który skorzystał z art. 8 ust. 1 lit. a i został na lotnisku, nie ma opóźnienia przylotu — nie istnieje więc wielkość, którą można porównać z progiem trzech godzin.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, w której przewoźnik sam odwołuje rejs. Wtedy zwrot należności i odszkodowanie są dwoma odrębnymi roszczeniami i przysługują równolegle, o ile nie zadziała żadne z wyłączeń związanych z terminem powiadomienia lub przyczyną zakłócenia. Ta ścieżka jest opisana w poradniku o odwołanym locie LOT-u i zwrocie ceny biletu.
Zwrot musi być w pieniądzu, bon tylko za pisemną zgodą
Sposób rozliczenia wyznacza art. 7 ust. 3: pieniądze mają wrócić przelewem, przekazem, czekiem albo w gotówce, a bon podróżny czy inne świadczenie zastępcze wchodzi w grę tylko wtedy, gdy pasażer zgodzi się na to pisemnie. Art. 8 ust. 1 lit. a odsyła do tego przepisu, dlatego zwrot po rezygnacji rządzi się dokładnie tą samą zasadą.
Praktyczny wniosek jest krótki: propozycja bonu jest ofertą, nie rozliczeniem. Milczenie nie jest zgodą, a odhaczenie pola w formularzu obsługi trudno traktować jako pisemne oświadczenie w rozumieniu art. 7 ust. 3. Podanie numeru rachunku już w zgłoszeniu nie wyklucza, że przewoźnik i tak zaproponuje bon, ale porządkuje sprawę: masz na piśmie, że oczekujesz pieniędzy.
Dalekie trasy LOT-u: gdy w grę wchodzi pasmo 600 EUR
LOT jest polskim przewoźnikiem narodowym z węzłem przesiadkowym na Lotnisku Chopina, członkiem Star Alliance, i obsługuje zarówno połączenia europejskie, jak i trasy dalekiego zasięgu poza Unię, między innymi do Ameryki Północnej i Azji, samolotami Boeing 787 Dreamliner. Właśnie ta część siatki sprawia, że decyzja o rezygnacji waży u tego przewoźnika więcej niż u linii operujących tylko po Europie.
Kwoty rozkładają się tak: 250 EUR do 1500 km, 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzunijnych powyżej 1500 km oraz pozostałych między 1500 a 3500 km, a 600 EUR wyłącznie dla lotów poza Unię dłuższych niż 3500 km. Trasa wewnątrz Unii zatrzymuje się na 400 EUR nawet wtedy, gdy jest bardzo długa — górnego limitu odległości w tym paśmie nie ma. Na rejsie międzykontynentalnym rezygnujesz więc nie tylko z podróży, ale też z perspektywy najwyższej kwoty; szerzej o tym paśmie pisaliśmy przy połączeniach LOT-u z USA do Polski.
Co zrobić na lotnisku, żeby nie stracić prawa
Zanim zdecydujesz, poproś obsługę o podanie i potwierdzenie nowej godziny wylotu — to od niej liczysz pięć godzin. Jeśli wybierasz rezygnację, powiedz wyraźnie, że korzystasz z art. 8 ust. 1 lit. a rozporządzenia 261/2004, i zadbaj o ślad pisemny: wiadomość do przewoźnika wysłana z hali odlotów albo adnotacja na dokumencie od personelu. Zachowaj rezerwację, kartę pokładową i zdjęcie tablicy odlotów z widocznym opóźnieniem.
Pamiętaj, że rezygnacja i zmiana planu podróży są rozwiązaniami rozłącznymi — wybierając zwrot, zamykasz umowę przewozu, więc bilet kupiony potem u innej linii nie staje się automatycznie dodatkowym roszczeniem. Opieka z art. 9 nie czeka natomiast na piątą godzinę: posiłki i napoje należą się już po 2, 3 lub 4 godzinach zależnie od dystansu, o czym szczegółowo mówi poradnik o opiece LOT-u — hotelu, posiłkach i transporcie. Na koniec termin: art. 778 Kodeksu cywilnego zostawia na roszczenie z umowy przewozu osób zaledwie rok. Dla osoby, która odstąpiła od podróży, przewóz się nie odbył, więc termin startuje z datą, na którą lot był zaplanowany — mechanikę tego terminu rozkłada poradnik o rocznym przedawnieniu.
FAQ — najczęstsze pytania
Od którego momentu liczy się pięć godzin?
Od planowanej godziny odlotu z rozkładu do godziny odlotu faktycznie spodziewanej lub zrealizowanej. Nie ma tu znaczenia przewidywana godzina przylotu ani to, ile z opóźnienia załoga odrobi w powietrzu. Prawo do rezygnacji powstaje już wtedy, gdy przewoźnik racjonalnie spodziewa się opóźnienia tej wielkości, a nie dopiero po upływie piątej godziny.
Czy zwrot przysługuje także wtedy, gdy przyczyną były nadzwyczajne okoliczności?
Tak. Zwrot należności nie zależy od tego, co wywołało zakłócenie — inaczej niż odszkodowanie z art. 7, przy którym przewoźnik może zasłonić się art. 5 ust. 3 i musi to udowodnić. Kiedy taka obrona bywa skuteczna, rozstrzygamy w poradniku o nadzwyczajnych okolicznościach po stronie LOT-u.
Czy LOT może rozliczyć zwrot bonem?
Może to zaproponować, ale nie może narzucić. Bon podróżny wiąże wyłącznie za pisemną zgodą pasażera, w pozostałych przypadkach należy się rozliczenie pieniężne w formie wskazanej w art. 7 ust. 3.
Zrezygnowałem z lotu — czy mogę jeszcze żądać 400 EUR?
Z reguły nie, bo odszkodowanie za opóźnienie zakłada opóźniony przylot do miejsca docelowego, a Ty tam nie dotarłeś. Inaczej jest, gdy rejs został formalnie odwołany albo odmówiono Ci przyjęcia na pokład — to odrębne podstawy, w których zwrot i odszkodowanie idą razem.
Czy to to samo co anulowanie rezerwacji przez pasażera?
Nie. Anulowanie na własne życzenie rozlicza się według warunków taryfy, a tu podstawą jest naruszenie rozkładu przez przewoźnika i ustawowe świadczenie z rozporządzenia, niezależne od tego, czy bilet był zwrotny.
Powiązane poradniki
- LOT Polish Airlines — odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot
- Opóźniony lot LOT-u a odszkodowanie
- Reprotekcja i lot zastępczy w LOT
- Nadzwyczajne okoliczności a odszkodowanie od LOT-u
- Anulowanie rezerwacji przez pasażera w LOT
- Zwrot podatków i opłat za niewykorzystany bilet LOT
- Dodatkowe koszty przy opóźnionym locie
- Reklamacja do LOT-u o odszkodowanie
- Ile odszkodowania od LOT-u — kwoty i kalkulator
Źródła
- Rozporządzenie (WE) nr 261/2004, EUR-Lex: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX:32004R0261
- Urząd Lotnictwa Cywilnego, prawa pasażera: https://www.ulc.gov.pl/pl/prawa-pasazera
- Komisja Europejska, prawa pasażerów lotniczych: https://transport.ec.europa.eu/transport-themes/passenger-rights/air_en
- Kodeks cywilny, art. 778: https://isap.sejm.gov.pl/
Poradnik przedstawia stan prawny na 2026 rok i ma charakter informacyjny, nie stanowi porady prawnej; zapowiadana na 2026 rok reforma rozporządzenia 261/2004 jest projektem i nie obowiązuje.